Karykatura współczesnego Casanowy, czyli: Mężczyźni w krzywym zwierciadle. Część 1.

wife-husband-cartoon-caricature

Otrzymałam niedawno od jednej z czytelniczek komentarz do mojego artykułu na temat Amerykanów i długo zastanawiałam się czy powinnam bezpośrednio odpowiedzieć na jej list czy też pokusić się o napisanie bloga. Zdecydowałam się na drugą opcję głównie dlatego, że w ostatnich miesiącach otrzymałam kilka e-maili z zapytaniem: jacy są Amerykanie oraz dla kontrastu, pare interesujących komentarzy na temat jacy są Polacy🙂 . Na pocieszenie tym ostatnim dodam, że żadna z moich dotychczasowych wypowiedzi na łamach mojego bloga nie sięga do pięt opiniom wyrażanym przez niektóre moje czytelniczki, więc jeżeli Panowie uważają, że jestem nieznośną Zołzą, radziłabym się dobrze rozejrzeć wokół siebie🙂 . Tak czy inaczej, natchniona tym fascynującym pod każdym względem tematem, zgromadziłam dosyć pokaźną ilość materiałów składających się na jeden wspólny temat, czyli karykatury współczesnego mężczyzny widzianego przez pryzmat doświadczeń nowoczesnej kobiety.

Zacznijmy od tego, że co kraj to obyczaj i w związku z tym nie należy dziwić się Muzułmanom za wprowadzenie zakazu całowania się na plaży w Dubaju🙂 , Ortodoksyjnym Żydom za uprawianie seksu przez pięknie haftowana dziurę w prześcieradle, Hindusom za traktowanie kobiet przedmiotowo, Latynosom za egzekwowanie patriarchatu, ani też Japończykom, za traktowanie żony i dzieci w sposób oschły i instrumentalny podczas gdy w tym samym czasie wydają majątek na prostytutki i absolutnie nie mam tu na myśli usług Geishy, aczkolwiek od tego się zaczęło🙂 . Nie upieram się też przy akceptowaniu takiego stanu rzeczy, ale w końcu trudno oczekiwać, żeby udało nam się zmienić głęboko zakorzenione w społeczeństwach na całym świecie różnice kulturowe wynikające z wierzeń religijnych oraz zróżnicowanego systemu przynależności społecznej sięgającego swoimi korzeniami tysięcy lat wstecz.

Jednak co innego religia i podłoże historyczno-kulturowe a co innego trudne do zaakceptowania zachowania wynikające z wygodnictwa lub też błędów pedagogicznych rodziców. Wprawdzie kilkakrotnie wspominałam już, że tylko piramidalne idiotki żyją w głębokim przeświadczeniu, że uda im się zmienić mężczyznę, to jednak wcale nie oznacza to, że należy pogodzić się z rosnącym brakiem szacunku dla kobiet. Dotyczy to w szczególności barbarzyńskich manier Amerykanów, którzy wychowywani są przez matki w kulcie uwielbienia dla ich własnej osoby i oczekują, że partnerka przejmie rolę rodzicielki oddając się bez reszty kultywowaniu niedorobionego partnera/mami-synka . To samo dotyczy również ogromnej rzeszy Polaków, wśród których znajdujemy coraz więcej wyżej wymienionych egzemplarzy – ofiar chorej matczynej miłości, ale którzy dla odmiany przeginają w druga stronę, wymigując się od prac domowych i rzeczywiście rzadko używają dezodorantów, a co gorsza pchają się do łóżka nieumyci i oczekują od partnerki nie tylko BUM BUM, ale również seksu w stylu Clinton-Lewiński🙂 Niestety z przykrością stwierdzam, że jest to cecha większości mężczyzn z tzw. byłego bloku komunistycznego. (Wierzę, że moje koleżanki stewardessy zaręczą, że nie wyssałam sobie tej informacji z palca – jakkolwiek to brzmi w tym kontekście🙂 )

W tym ostatnim przypadku proponuję wszystkim Panom zajęcia z Jogi wzbogacone o ćwiczenia z Kamasutry – o których wspomina w swoich książkach Profesor Lew-Starowicz – a po osiągnieciu poziomu gibkości, która umożliwi Panom zwinięcie się w obwarzanek sugeruję sięgnąć po własnego penisa i zobaczyć jaka to niebywała frajda zabawiać się brudnym „ptaszkiem” … a co gorsza nieobrzezanym🙂 . Obawiam się, że dopiero wtedy wszyscy mężczyźni przekonają się, że to wcale nie jest takie śmieszne🙂 I zdecydowanie niefajne🙂

Wracając jednak do meritum sprawy, czyli komentarzy moich czytelniczek – Katy, uważa, ze winę za zachowanie mężczyzn w Polsce ponoszą kobiety. I tu zgadzam się z nią w stu procentach. W Polsce wychowanie w kulcie dla mężczyzny nie zostało w najmniejszym stopniu umniejszone ani przez ruch sufrażystek w XIX wieku domagających się równouprawnienia, ani industrializacje na początku XX wieku, która zmusiła kobiety do pójścia do pracy i przejęcia części obowiązków przypadających mężczyznom (podczas gdy oni nie przejęli w związku z tym części obowiązków domowych przypadających kobietom) ani przez trwający ponad 40 lat ruch komunistyczny głoszący równość obywateli. Niezależnie od zmieniającej się sytuacji ekonomicznej rodzin w Polsce oraz systemu politycznego – Polki z uporem maniaka pełniły i nadal pełnią w rodzinie, chociaż już na szczęście w zdecydowanie mniejszym stopniu, rolę cierpiętnic kojarzonych nie bez powodu z określeniem „Matki Polki.” Nadal, z pokolenia na pokolenie, matki wpajają córkom szacunek dla ojca i męża i dzięki temu, jak wspomniała Katy, nawet jeżeli jest im źle „…siedzą cicho bo dzieci, bo przeważnie nie ma kasy ani perspektyw na pracę żeby była w stanie utrzymać samodzielnie siebie i dzieci …” Na szczęście coraz więcej kobiet w Polsce domaga się równouprawnienia w rodzinie, ku rozpaczy matek i teściowych oraz świrniętych posłanek, egzekwując od mężów równego podziału obowiązków.

Z drugiej jednak strony porównanie przez moja czytelniczkę, Polek do Angielek, które słyną ze stanowczości i rządzą mężczyznami nie jest zbyt udane ponieważ szczerze mówiąc nadal wolę być efemeryczną Polką o dużym poziomie wrażliwości – nawet jeżeli działa to na moją niekorzyść – niż Brytyjskim babo-chłopem. Może nie wypowiadałabym się na ten temat gdyby nie moja wizyta w Londynie na początku kwietnia, która tylko umocniła mnie w przekonaniu, że Angielki pozbawione są kompletnie kobiecości a do tego zupełnie nie mają gustu i patrząc na nie, nie imponowała mi ani ich gruboskórność ani chęć rządzenia mężczyzną. W sumie w związkach chodzi głównie o zachowanie balansu a nie ustalanie dominacji. A poza tym zacznijmy od tego, że pantoflarz to nie facet🙂

Zostawmy jednak podłoże historyczne i przejdźmy do komentarza mojej czytelniczki, którym posłużę się w celu obalenia kilku mitów na temat wyższości Amerykanów nad Polakami. Biorąc jednak pod uwagę ogrom zarzutów Katy pod adresem Polaków, po części uzasadnionych a po części przesadzonych, na dalszą część zapraszam do następnego artykułu za kilka dni gdzie w sposb  „pół żartem pół serio” przyjrzymy się mężczyznom przez pryzmat naszych własnych doświadczeń🙂.

Alicia

Cdn.

6 responses to “Karykatura współczesnego Casanowy, czyli: Mężczyźni w krzywym zwierciadle. Część 1.

  1. Ha! Matka Polka nigdy nie kojarzyła mi się z cierpietnicą tylko raczej z tygrysicą, której w obronie dzieci wyrastają pazury.

    • Haha! Mnie od zawsze kojarzyla sie z urobiona po pachy kobieta, taka jak z „40 latka” ktora zadnej pracy sie nie boi, chroni pod skrzydlami wszystkie swoje kurczaki i nie tylko orze od rana do wieczora ale i jest orana … Sadzac z tego jak wiele Polek zyje w toksycznych zwiazkach bo nie maja innego wyjcia, tygrysica nie jest okresleniem, ktore kiedykolwiek przyszloby mi do glowy🙂

  2. a gdzie obiecana cześć druga?😉 smaku tylko narobiłaś🙂

    • hahahaha – w poniedzialek – zaraz ide spac bo musze wstac o 3:00 zeby miotac sie po gorach jak przecinek caly bozy dzien wiec nie bede miala czasu – ale w niedziele skoncze artykul🙂
      Caluski
      Alicja

  3. Ala, nieobrzezanego nie zapomnę Ci, tak samo jak sugestia dotycząca facetów z byłego bloku wschodniego, niech no ja Cię tylko dorwę🙂

    • Piotr,
      Strasznie sie ciesze, ze sie myjesz przed Bum Bum – podbudowuje to moja wiare we wspolczesnego faceta/Polaka – moze idzie na lepsze …🙂 Natomiast jesli chodzi o obrzezanie, obawiam sie, znajac cie wystarczajaco dlugo, ze raczej nie jestes w stanie docenic roznicy w uprawianiu seksu z mezczyzna, ktory jest lub nie jest obrzezany🙂 Z czystej przyzwoitosci nie rozwine tematu🙂
      Caluski,
      Alicja

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s