Matka i córka – portret intymny.

Karo

Jest taka miłość, która nigdy nie umiera, z której nie da się ani wyleczyć ani wytłumaczyć ani też usprawiedliwić własnego zaślepienia – to miłość do dziecka.                                                                                                                                           Alicia Devero

Karolina Zacznijmy od tego, że lato 1994 było chyba jednym z najgorętszych jakie widziałam – przynajmniej w Polsce – i dla ciężarnej kobiety bliskiej rozwiązania, było zwyczajnie nie do zniesienia. W związku z tym w piątek, 15 lipca pojawiłam się w przychodni szpitala położniczego na Madalińskiego w Warszawie i oświadczyłam mojemu ginekologowi, że zamierzam dzisiaj urodzić. Natomiast, jeżeli mu się coś nie podoba to niech sobie sam donosi do końca moją ciążę, bo ja osobiście mam już dosyć! Na szczęście mój lekarz znał już mój krewki charakter i nie oponował.  Zaproponował mi tylko, że jeżeli nie urodzę przez weekend mam się pojawić w poniedziałek i obiecał  mi, że wywołamy poród. Tak więc świeża jak pierwiosnek z radosnym uśmiechem na twarzy i tubką żelu w ręku (amerykański środek na wywoływanie skurczów) wkroczyłam na salę porodową. Przy aplikowaniu żelu, czułam się jak Weronka z filmu “Jańcio Wodnik” zawieszona pod sufitem za nogi, z tym że składniki żelu były jakby nieco inne🙂 podobnie zresztą jak powody wiszenia głowa w dół. Przyznaje, że żel działał jak szatan i już 6 godzin później moja “bundle of joy” słodko spała w moich ramionach. Na imię dostała Karolina. Może gdybym miała odrobinę więcej cierpliwości, Karolina urodziłaby się naturalnie dwa dni później, czyli w dniu moich własnych urodzin, co zresztą zakrawałoby na cud, ale ciężarne kobiety z burza hormonów we krwi nie myślą racjonalnie, więc nigdy się nie dowiem co przygotowało dla mnie przeznaczenie🙂.

KarolinaDzięki mojej interwencji w prawa natury, Karo podobnie jak ja jest zodiakalnym rakiem o dużej wrażliwości (bardzo nieprzydatna cecha🙂 ), przez co łatwo jest nas zranić oraz ogromnej radości życia połączonej z dużym poczuciem humoru. No i niestety podobnie jak ja, w momencie zagrożenia, chowa się w swojej skorupce, zamyka się w sobie i nie wyjdzie z niej, aż nie wyliże ran. Charakteryzuje ją głębokie poczucie prawości i uczciwości co doprowadza mnie czasami do białej gorączki bo dla osoby której sprawia niebywałą przyjemność łamanie wszelkich praw, za wyjątkiem kryminalnych, praworządność dziecka jest niczym kolec w oku. Pamiętam, że raz nawet siedziałam na telefonie z moim byłym małżonkiem, wściekłym jak osa, bo przy przekraczaniu granicy w Texasie na pytanie celnika czy zakupił jakieś lekarstwa w Meksyku odpowiedział, że nie, natomiast Karolina po odejściu parę kroków zapytała się po angielsku dlaczego kłamał, bo przecież kupił🙂 .

Karolina i Alicja Karolina wychowywana była w szacunku do zasad i trzymana była na bardzo krótkiej smyczy po czym w pewnym momencie została z niej spuszczona (ku rozpaczy moich rodziców). Uważałam, że nadszedł czas aby przestała się wzorować na mnie i mogła odnaleźć w świecie swoją własną tożsamość i popełnić całą masę własnych błędów, które są nieuniknione, ale stanowią najdoskonalszą szkolę życia. Myślę, że przez niektórych ludzi moja głęboko posunięta tolerancja jest źle postrzegana, ale nigdy nie powiedziałam, że znam odpowiedzi na wszystkie pytania ani też, że jestem idealną matką. Not even close!

Na przykład na film „Davinci Code” zabrałam ją w ramach prowokacji, niezależnie od opinii kościoła, który nawoływał do bojkotu filmu. Uważam, że jeżeli książka albo film, które są fikcją opartą na bazie faktów historycznych są w stanie zachwiać naszą wiarą i naszymi przekonaniami oznacza to, że jesteśmy kiepskimi katolikami o słabej wierze. Czyż pokusy nie są po to aby się im opierać?🙂

W przypadku flmu „Borat” było nieco gorzej. Karolina i AlicjaNad wyjściem z kina zastanawiałam się od samego początku, mimo iż dziecko konało ze śmiechu przy każdej scenie, aż wreszcie doszliśmy do momentu kiedy nie było już po co wychodzić z kina bo i tak już wszystko zostało pokazane🙂 . Natomiast sama o mały włos nie dostałam zawału, kiedy oglądając z moim ex partnerem film Stanleya Kubricka „A Clockwork Orange” który uważałam za najbardziej obrzydliwy film jaki kiedykolwiek widziałam, moje kochane dziecko oświadczyło, że jej się podoba, chociaż bardziej przypadła jej do gustu książka. Na pytanie kiedy ją przeczytała bo nie przypominam sobie żebym coś takiego zakupiła do naszej kolekcji, odpowiedziała, że przeczytała ją z  zapartym tchem kiedy miała 12 lat. Nie padłam trupem tylko dlatego, że akurat leżałam.

A zatem kim jest Karo aka Karolina?

Karolina studiuje Psychologie. Wyboru kierunku dokonała po tym jak w szkole pozwolono uczniom zamienić fizykę (pięta Achillesowa każdego humanisty) na inny przedmiot i Karo zainteresowała się neurologią. Była nią tak zafascynowana, że w następnym semestrze wybrała psychologię co w efekcie końcowym zdecydowało o wyborze kierunku na studia.

Irish SymbolPrzede wszystkim jest jednak artystką. Od małego ciągałam ja po muzeach, galeriach i wystawach sztuki współczesnej i w efekcie Karo sama stała się nie tylko miłośniczką sztuki, ale także malarką i fotografem. Maluje obrazy na płótnie, uwielbia rysunek ale najbardziej fascynuje ją robienie zdjęć. Upper East SideNa 15-te urodziny otrzymała profesjonalny aparat fotograficznyNikon z którym się od tamtej pory nie rozstaje. Dzięki praktyce jaką odbyła w zeszłym roku pod opieką kuratora sztuki, Lois Stavsky, fotografie graffiti w Nowym Jorku autorstwa Karo doczekały się swojej pierwszej publikacji.

South Bronx

South Bronx

Karo jest zakochana w sztuce i filmach Tima Burtona i to właśnie jego rysunki były dla Karo inspiracją do stworzenia krótkiego filmu animowanego pod tytułem „Parfume: The Story of a Murderer” (oczywiście na podstawie słynnego filmu i książki pod tym samym tytułem autorstwa Patrick Süskind).

Ostatnio Karolina została nawet aktorką i zagrała w kilku filmach krótkometrażowych nakręconych przez jej kolegę, Mike Holland, który uczęszcza do szkoły filmowej i zaprasza Karo do uczestnictwa w kolejnych projektach. Po obejrzeniu pierwszego filmu z jej udziałem, stwierdziłam, że tworzymy niezwykle kontrowersyjną parę … i to na wielu płaszczyznach🙂

Karo uwielbia Shakespeare dzięki czemu  „Hamlet” z Jude Law oglądany kilka lat temu na deskach teatralnych na Broadwayu był dla niej ucztą duchową. Podobnie zresztą jak jej pierwsza wizyta w operze, która zakończyła się absolutnym sukcesem ponieważ najnowsza produkcja Metropolitan Opera w sezonie 2011/2012 „Enchanted Island” była w całości oparta na urywkach z różnych utworów Shakespeare do muzyki Verdiego, które Karo znała w całości.

Karolina in EgiptKarolina jest również aktywistką. Jako 14-letnia dziewczynka, 19 Marca 2008 roku uczestniczyła z przyjaciółką i z ex#2 w pokojowej demonstracji na Time Square przeciwko Wojnie w Iraku. W 2011 brała aktywnie udział w ruchu „Occupy Wall Street” z tym, że parę dni temu oświadczyła mi, że nie podziela już dłużej ich opinii bo stracili wątek i nie wiedzą czego chcą … no cóż, nasze poglądy zmieniają się z czasem i nie ma w tym nic dziwnego🙂. Jest również zagorzałą przeciwniczka kary śmierci co udowodniła podczas demonstracji we wrześniu 2011 demonstrując na ulicach Nowego Jorku przeciwko egzekucji Troy Davis w stanie Georgia, który przez wielu Amerykanów uznany został za niesłusznie skazanego za zabicie policjanta na bazie kompletnego braku dowodów.

Karo na FilipinachKarolina zwiedziła ze mną pół świata, dzięki czemu otwarta jest na zróżnicowania kulturowe i narodowościowe. Fakt, że mogła uczęszczać do szkoły przy UN pogłębił jej wiedzę o świecie i nauczył ja tolerancji dla różnych kultur i religii. Dlatego też podziwiam ją za sposób dobierania przyjaciół natomiast przeraża mnie wybór „narzeczonych” ale ten element wydaje mi się, że jest dziedziczonym z pokolenia na pokolenie błędem genetycznym🙂.

Alicja

Dubai

8 responses to “Matka i córka – portret intymny.

  1. Alicja, znam Karoline osobiscie i rzeczywiscie odebralam ja jako wrazliwa, madra dziewczyne. Ale najwidoczniej jest skromna na tyle, ze nie „eksponuje” swoich wszystkich talentow, o ktorych przeczytalam z fascynacja. Tzrzmam kciuki za jest psychologiczne studia. A tak prawde mowiac to jestem niezmiernie ciekawa jej opinii – jak ocenia ten portret namalowany maminym piorem. Bo jestes ostrym krytykiem a jednoczesnie bardzo spostrzegawczym i sprawiedliwym. Caluski ze Stockholmu, mroznego (-17 stopni), zasniezonego, ale tonacego w sloncu🙂

    • Kochana Marysiu, Dziękuję za komentarz🙂 Po zawiezieniu Karo do Ithaca College spłynął na mnie sentymentalizm i zdecydowałam, że nadszedł czas na przedstawienie na moim blogu Karoliny. Nie było to łatwe zadanie, bo z naszego burzliwego życia należało wybrać kawałki, które przedstawiłyby bliżej portret Karoliny bez zbytniego rozpisywania się. Zdecydowałam się więc na przedstawienie jej artystycznego portretu pozostawiając wszystkie inne elementy jej charakteru na potrzeby książki gdzie czytelnicy będą mogli zrozumieć jak kształtował się jej charakter i dlaczego sztuka jest tak ważna w naszym życiu. Pozdrawiam z ciepłego i słonecznego Nowego Jorku🙂
      Alicja

  2. Super dziewczyna, gratuluje! Moze kiedys poznamy sie🙂 Ale chyba urodzila sie troche wczesniej niz w 2009 roku, co?

  3. Alu to ile lat ma Twoja Karolina????
    Ela

    • Honey! Nie wiem co wydarzyło się tak bardzo istotnego w 2006, oprócz tego ze skończyłam NYU i zaczęłam prace w Konsulacie RP w NY i praktyki w Waszyngtonie🙂 ze przekabaciłam urodziny dziecka, ale krotko potem poprawiłam mój błąd, z tym ze moi „followers” maja cały czas z błędem bo mój nowy artykuł został wysłany jako e-mail🙂 Karo zgodnie z metryka ma 18 lat – ale już prawie 19 w tym roku🙂
      Całuski,
      Alicja

  4. Aż chciałoby się wiecej usłyszeć, a raczej poczytać, o tej fascynujacej młodej dziewczynie – Twojej córce:) czekam na książkę!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s